Latarnia morska na Faros

Po co buduje się latarnie morskie wszyscy wiemy. Maja wskazywać drogę do portu statkom przebywającym na wodzie. Latarnia morska w Faros tez miała spełniać takie zadanie, przy okazji niejako miała pokazać kunszt artystów i wielkość Aleksandrii. Ówczesn7y egipski władca Ptolemeusz Soter polecił zbudowanie latarni architektowi Sostratusowi. Ten chciał uwiecznić swoje imię na potężnej budowli, lecz mu na to król nie zezwolił. Syn władcy, który dokończył budowy latarni nakazał wyryć za to swoje imię u podstawy latarni - Ptolemeusz II. Sprytny architekt wyrył najpierw swoje imię, potem pokrył napis gipsem i dopiero na nim imię władcy. Po latach gips skruszył się i ukazało się jedynie imię architekta. Chęć sławy popycha czasem do dziwnych czynów. Latarnia działała znakomicie, wieczorem rozpalano ogień, a szereg luster odbijało blask ognia na wiele kilometrów od wieży. Latarnie wzniesiono około roku 280 p.n.e. Przetrwała do początku XIV wieku, kiedy to trzęsienie ziemi doszczętnie ją zniszczyło.

© copyright 2008. Wykonanie Styleshout

Odszkodowania - klimatyzacja - wózki widłowe raka. - Ciągniki - Kredyty