Wiszące Ogrody Babilonu
Legenda głosi, ze Wiszące Ogrody Babilonu zbudował dla swoje żony Amyitis król Nabuchodonozor II, gdy ta zachorowała z tęsknoty za swoją zieloną ojczyzną. Prawdopodobnie były to ogrody rozpostarte na dachach i tarasach domów, specjalnie wzmacnianych słupami. Podlewanie roślin było koniecznością w tym suchym klimacie, więc zastosowano wymyślny układ z wiadrami wciąganymi na dachy, połączonymi ze specjalna pompą tłoczącą wodę z Eufratu. Widok bujnej roślinności na dachach i tarasach przypominał jakby te ogrody naprawdę wisiały. Większość naukowców uważa że te ogrody nigdy nie istniały, że to wymysł dwóch starożytnych greckich historyków. Jakakolwiek jest prawda, wyobraźnia tych historyków musiała mieć jakieś źródło, może legendę lub podanie ludowe. Całą misterną oprawę, opis systemu nawodnienia ogrodu można łatwo wymyśleć wiedząc jak sobie radzili mieszkańcy Babilonu w roku 600 przed naszą erą. Mnie urzekła sama myśl będąca zaczątkiem budowy ogrodów: sprawienie radości kochanej kobiecie. Jaki mężczyzna w dzisiejszych czasach zdolny jest do takich czynów? ?